
Gdy dzień stawał się coraz krótszy
Jesień i zima kończyły okres najważniejszych prac polowych. Dni stawały się krótsze, życie przenosiło się do domów, a długie wieczory wypełniały wspólna praca, spotkania, opowieści i śpiew.
To czas związany z pamięcią o zmarłych, andrzejkowymi wróżbami, adwentem, Wigilią, Bożym Narodzeniem i ostatkami. W symbolice tych miesięcy szczególne znaczenie miały ogień i światło: płomień znicza, wigilijna świeca, gromnica czy światło poprzedzające nadejście wiosny.
W albumie ta część roku pokazana jest przez obrzędy i religijność, ale również przez zwykłe życie. Po świętach wracała praca: młócenie zboża, darcie pierza, przędzenie lnu i wełny. Zima nie była więc czasem bezczynności, tylko innym rytmem pracy.





















